WYDAWCA. Portal Rynku Wydawniczego
  Twój koszyk WYDAWCA. Portal Rynku Wydawniczego
  szukaj
 Edytorstwo 
 Konkursy 
 Księgarstwo 
 PTWK 
 Szkolenia 
 Technika 
 Prawo 
 Rynek Wydawniczy 
 Targi 
 Linki 
Ważne
19-05-2019
IMIENINY JANA KOCHANOWSKIEGO
Najhuczniej obchodzone imieniny w Warszawie?
Imieniny Jana Kochanowskiego! Zapraszamy!
[ więcej... ]
20-11-2018
ZESPÓŁ SZKÓŁ POLIGRAFICZNYCH W WARSZAWIE ZATRUDNI
Zespół Szkół Poligraficznych im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie zatrudni od 1.09.2019 r. w pełnym wymiarze godzin
[ więcej... ]
18-06-2018
STAN CZYTELNICTWA W POLSCE - RAPORT BIBLIOTEKI NARODOWEJ
Biblioteka Narodowa podała wyniki kolejnego badania czytelnictwa w Polsce. Badania przeprowadzono na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 3185 respondentów w wieku co najmniej 15 lat. Z respondentami rozmawiano między 18 listopada a 7 grudnia 2017 roku.
[ więcej... ]
01-09-2009
KSIĄŻKA SZUKA WYDAWCY
Od redakcji: „Książka szuka wydawcy" to branżowy dział, który ma pomóc wydawcom w ich bieżącej pracy. Zachęcamy potencjalnych autorów do zgłaszania swych propozycji. Z góry jednak uprzedzamy, że zamieszczać będziemy wyłącznie propozycje naszym zdaniem wartościowe i godne uwagi kolegów-wydawców.

Najnowsze zgłoszenie: Miecz czy sztylet. Gra z topiką rycerską w dramatach i rapsodach baśniowo-historycznych Juliusz Słowackiego Aneta Cierechowicz >>
Bohater krainy kruków Aneta Cierechowicz >>>
04-01-2008
PRACA W WYDAWNICTWACH i POLIGRAFII
Zachęcamy Państwa do informowania nas o poszukiwanych pracownikach, autorach, a osoby poszukujące pracę do zgłaszania swych ofert (sprawdź warunki przyjmowania zgłoszeń).


NAJNOWSZE ZGŁOSZENIA:
DAM PRACĘ

- Biuro tłumaczeń APLOQ SA poszukuje korektora >>>
- Drukarnia Opolgraf SA zatrudni dyrektora działu handlowego >>>
- Wydawnictwo Promic zatrudni >>>
- Wydawnictwo Regis poszukuje ilustratora >>>

- Wydawnictwo chrześcijańskie z Warszawy (Kabaty) poszukuje specjalisty na stanowisko „marketing i handel księgarsko-hurtowy” >>>

- Wydawnictwo chrześcijańskie poszukuje pracownika do działu mediów społecznościowych >>>

- Zespół Szkół Poligraficznych w Warszawie zatrudni >>>

- Wydawnictwo Promic zatrudni >>>


SZUKAM PRACY:
- Redakcja, korekta, skład tekstu (Beata Kostrzewska) (więcej)
- Redaktorka i korektorka (Joanna Rączkowiak) (więcej)
- Tłumaczka: j. hiszpański i j. portugalski (Katarzyna Ulma-Lechner) (więcej)
- Researcher (Mirela Tomczyk) (więcej)

04-01-2008
INFORMACJE DLA WYDAWCÓW
Informacyjny dział zawierając ceny na usługi, drobne informacje dot. np. poszukiwanych autorów, ilustracji, właścicieli praw autorskich itp.
[ więcej... ]
03-01-2008
OGŁOSZENIA DROBNE
W tym dziale zamieszczamy drobne ogłoszenia wydawców dot. np. poszukiwania autorów, ilustracji, właścicieli praw autorskich itp.
UWAGA: koszt zamieszczenia ogłoszenia (przez jeden rok) - 30,00 zł + 23% VAT (dla prenumeratorów „Wydawcy” - bezpłatnie).
Zgłoszenia: wydawca@go2.pl

Najnowsze ogłoszenie:


Uwaga - Autorów piszących publikacje z zakresu literaturu faktu, kryminału, sensacji, fantasy, jak również poezję prosimy o przesyłanie nam swoich propozycji:
adres e-mail: office@favoryta.com

Serdecznie zapraszamy, odpowiemy na każdy list składając propozycję.

01-01-2006
LUDZIE POLSKIEJ KSIĄŻKI
01-01-2005
RYNEK WYDAWNICZY - WYKAZ FIRM
ORGANIZACJE BRANŻOWE
SZKOLENIA
WYDAWNICTWA
Rynek Wydawniczy
KSIĄŻKA SZUKA WYDAWCY  | AUDIOBOOKI | OGŁOSZENIA DROBNE | BIBLIOFILSTWO | DOTACJE | RYNEK WYDAWNICZY ZA GRANICĄ | CZASOPISMA | RYNEK PUBLIKACJI ELEKTRONICZNYCH | WYDAWNICTWA | RÓŻNE | PRACA | RYNEK WYDAWNICZY | ORGANIZACJE BRANŻOWE | KADRY | LUDZIE KSIĄŻKI |

02-12-2013
OCENA ZWIĄZKU MAŁYCH OFICYN WYDAWNICZYCH Z AMBICJAMI PROJEKTU PIK USTAWY O CENIE KSIĄŻKI


Warszawa, 29.11.2013.
Polska Izba Książki
ul. Oleandrów 8
00-629 Warszawa



Szanowni Państwo,
jako stowarzyszenie zrzeszające małe oficyny wydawnicze w pełni popieramy pomysł wprowadzenia w Polsce ustawy o stałej cenie książki. Sami od dawna mówimy o potrzebie powstania takiej ustawy. Ogólne zasady istniejących już ustaw europejskich o książce staramy się również sukcesywnie przybliżać wydawcom, księgarzom i czytelnikom – zarówno za pośrednictwem naszego pisma „Zmowa”, jak i za pośrednictwem naszej strony facebookowej.

Zapoznaliśmy się uważnie z nadesłanym przez Państwa projektem Ustawy o cenie stałej na książki z dnia 21.10.2013 r. Niestety, utrzymujemy swoje wcześniejsze stanowisko – pod projektem PIK-u trudno byłoby się ZMOWIE podpisać. W obecnej formie jest to projekt ustawy niekorzystnej dla polskiego rynku książki – ustawy, która de facto faworyzuje księgarnie internetowe (niedługo będzie to przede wszystkim Amazon), największe hurtownie oraz supermarkety, a zarazem kompletnie bagatelizuje największy problem polskiego rynku, czyli dramatyczny spadek sprzedaży w księgarniach stacjonarnych, zwłaszcza w małych niesieciowych placówkach. Ten projekt po prostu bardzo niewiele zmienia, już raczej sankcjonuje stan istniejący. Tak też, mniej więcej, napisano w artykule 1 nadesłanego przez Państwa projektu: „Przepisy niniejsze mają na celu (...) stworzenie ram dla funkcjonowania rynku książki w Polsce, w tym umożliwienie budowania zróżnicowanej oferty kanałów dystrybucji przy jednoczesnym utrzymaniu kanałów tradycyjnych”.

Przesłany nam projekt Ustawy został oparty na innych ustawach europejskich, zwłaszcza na ustawie niemieckiej. Można byłoby wręcz powiedzieć, że jest to polskie tłumaczenie odpowiednich fragmentów ustaw europejskich. Przeniesione z innych ustaw poszczególne punkty w projekcie PIK-u zostały jednak wyrwane z kontekstu i już w nowym kontekście oznaczają co innego niż znaczyły pierwotnie.

Nasze najpoważniejsze zarzuty wobec projektu PIK-u są następujące:
1. W projekcie brakuje określenia roli i miejsca księgarń;
2. Projekt PIK-u ustanawia ogromną liczbę sytuacji „wyjątkowych”, w których ustawa nie działa, przez co de facto może prowadzić do osłabienia działania ustawy;
3. Projekt PIK-u zawiera wewnętrzną sprzeczność.


Ad. 1. Brak „księgarń” w projekcie PIK-u

Oto jak brzmi artykuł 1 projektu PIK-u:
„Ustawa ma na celu ochronę książki jako dobra kultury, zapewnienie jej szerokiej i stałej dostępności na terenie kraju, zapewnienie urozmaicenia dostępnej oferty czytelniczej, propagowanie czytelnictwa jako narzędzia rozwoju intelektualnego i kulturalnego jednostki i skutecznego sposobu budowania kapitału społecznego oraz wspieranie różnorodnej i ambitnej twórczości literackiej. Przepisy niniejsze mają na celu także stworzenie ram dla funkcjonowania rynku książki w Polsce, w tym umożliwienie budowania zróżnicowanej oferty kanałów dystrybucji przy jednoczesnym utrzymaniu kanałów tradycyjnych”.

Polskie tłumaczenie odpowiedniego zapisu w ustawie niemieckiej, choć brzmi podobnie, a miejscami nawet zbyt podobnie, to wymowę ma zgoła odmienną:
„Ustawa ma na celu ochronę książki jako dobra kultury. Ustanowienie wiążących cen podczas sprzedaży książki umożliwia księgarniom utrzymanie szerokiej i urozmaiconej oferty. Ustawa gwarantuje dostępność tej oferty dla wszystkich obywateli Niemiec dzięki istnieniu dużej liczby punktów sprzedaży książki”.

W projekcie PIK-u, tak jak w niemieckiej ustawie, mamy szczególne traktowanie książki jako dobra kultury. I tu, i tu mamy troskę o „dostępność” książki na terenie całego kraju oraz o „urozmaiconą ofertę”. Jest tu jednak zasadnicza różnica: w projekcie PIK-u nie wspomina się o księgarniach, którym niemiecka ustawa ma umożliwić „utrzymanie szerokiej i urozmaiconej oferty”. W projekcie PIK-u jest mowa o „umożliwieniu budowania zróżnicowanej oferty kanałów dystrybucyjnych przy jednoczesnym utrzymaniu kanałów tradycyjnych”. Cokolwiek znaczyłoby to zdanie, nie ma w nim mowy o tym, że „zapewnienie szerokiej i stałej dostępności książki na terenie kraju, zapewnienie urozmaicenia dostępnej oferty czytelniczej” odbywać się będzie w księgarniach. Nie wiadomo nawet, czy cytowany zapis dotyczy księgarń. Charakterystyczne jest to, że w całym projekcie PIK-u, który najwięcej „zapożycza” z ustawy niemieckiej, ani razu nie pada słowo „księgarnia”, które jest słowem kluczowym w ustawie niemieckiej. I jest nim nieprzypadkowo.

Inny przykład. Punkt 4 Artykułu 3 w projekcie PIK-u brzmi tak:
„Wydawca i importer nie mogą oferować sprzedawcom pośrednim gorszych warunków sprzedaży niż sprzedawcom finalnym, których zaopatrują bezpośrednio”.

Dla porównania – oto jak brzmi punkt 3 Paragrafu 6 ustawy niemieckiej:
„Wydawnictwa nie mogą proponować pośrednikom wyższych cen lub mniej korzystnych warunków w stosunku do cen i warunków oferowanych sprzedawcom zaopatrywanym przez te wydawnictwa”.

Można byłoby powiedzieć, że zapis strzegący interesów hurtowni w projekcie PIK-u wzoruje się na analogicznym zapisie z ustawy niemieckiej. Ale to tylko pozór. Prawda jest taka, że odpowiedni punkt w ustawie niemieckiej ma specyficzny kontekst. Poprzedzony jest bowiem zapisami, które gwarantują księgarniom szczególne traktowanie przez wydawców. W myśl ustawy niemieckiej księgarnia nie może np. otrzymać gorszego upustu od wydawcy niż supermarket, ponieważ „wydawnictwa nie mogą oferować korzystniejszych warunków sprzedawcom spoza branży księgarskiej” oraz dlatego, że „wydawnictwa podczas ustalania cen końcowych swoich tytułów oraz ustalania warunków ich sprzedaży detalistom muszą uwzględniać także koszty działania mniejszych księgarń oraz płacone przez nie składki związane z działalnością na rynku książki”. Takich zapisów, w projekcie PIK-u już nie znajdziemy. Projekt daje w ten sposób fory największym graczom polskiego rynku książki – hipermarketom i hurtowniom.


Ad. 2. „Wyjątki” od ustawy

Lista „wyjątków”, tj. sytuacji, w których Ustawa nie ma zastosowania, rozrzucona jest po całym projekcie. Wyjątkom od stałej ceny książki poświęcone są następujące punkty i artykuły w projekcie PIK-u:
– artykuł 2, pkt 6 i 7;
– artykuł 3, pkt. 4;
– artykuł 4, pkt. 1, 2, 3;
– artykuł 5, pkt. 1, 2, 3;
– artykuł 6, pkt. 3;
– cały artykuł 7.
Mówiąc najprościej, na 13 artykułów projektu PIK-u aż 6 artykułów poświęconych jest w całości lub częściowo wyliczaniu przypadków, w których stała cena nie ma zastosowania w sprzedaży książki. Są to bardzo różne sytuacje: od przypadków powiększenia dopuszczalnego rabatu z 5 do 30 proc. aż po całkowite wyjęcia sprzedaży książki spod działania ustawy.

Najbardziej kontrowersyjne wydają się: Artykuł 5, Artykuł 6 i Artykuł 7.
Artykuł 5 brzmi następująco:
„1. Cena jednorazowej sprzedaży lub sprzedaży w ramach subskrypcji całej serii, kolekcji oraz wielotomowych encyklopedii i słowników może być różna od sumy cen sprzedaży poszczególnych elementów lub tomów.
2. Wydawca lub importer mogą ustalić odmienną cenę stałą dla prenumeratorów czasopism w przypadku sprzedaży książki napisanej lub wydanej przez redakcję danego czasopisma”.

Są to zapisy niespotykane w europejskich ustawach o książce. Punkt 1 i 2 cytowanego artykułu oznaczają – ni mniej, ni więcej – że jeśli jakaś duża spółka medialna, która wydaje książki, będzie chciała zachęcić czytelników do prenumeraty swoich czasopism, to będzie mogła to zrobić, obniżając tylko dla tych czytelników ceny wydawanych przez siebie książek. O tym, jak bardzo odbiega to od ducha europejskich ustaw o książce, świadczy odpowiedni ustęp z ustawy hiszpańskiej: „Niniejsza Ustawa stara się za pomocą środków prawnych wzmocnić powszechną zasadę stałych cen poprzez wprowadzenie szczegółowych nakazów dla przedstawicieli sektora książki, włącznie z całkowitym zakazem posługiwania się książką w celu promocji sprzedaży innych niż książka produktów”.

Artykuł 6 projektu brzmi tak:
„1. Do stosowania stałej ceny na książkę ustalonej przez wydawcę lub importera obowiązany jest sprzedawca finalny prowadzący profesjonalną działalność gospodarczą w zakresie obrotu gospodarczego książkami.
2. Sprzedawca finalny obowiązany jest do oferowania książki do sprzedaży nabywcy finalnemu po cenie wynoszącej nie mniej niż 95% i nie więcej niż 100% ceny stałej ustalonej przez wydawcę lub importera.
3. Sprzedawca finalny jest uprawniony do sprzedaży książki w cenie stanowiącej między 70% a 100% ustalonej stałej ceny, gdy książka jest nabywana przez lub na potrzeby funkcjonowania biblioteki w rozumieniu ustawy z dnia 27 czerwca 1997 roku o bibliotekach (Dz.U. 1997 Nr 85 poz. 539), instytucji kultury w rozumieniu ustawy z dnia 25 października 1991 o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej (Dz.U. 1991 Nr 114 poz. 493) oraz placówki należącej do systemu oświaty wymienione w art. 2 ustawy z dnia 7 września 1991 roku o systemie oświaty (Dz.U. 1991 Nr 95 poz. 425)”.

Punkt 1 Artykułu 6 jest kluczowy dla całej ustawy. Mówi on o tym, kto tak naprawdę jest zobowiązany do przestrzegania ustawy. Niestety, punkt ten brzmi poniekąd jak rebus: „sprzedawca finalny prowadzący profesjonalną działalność gospodarczą w zakresie obrotu gospodarczego książkami”. Czyli – nie wiadomo kto! Czy supermarket sprzedający książki to też jest „sprzedawca finalny prowadzący profesjonalną działalność gospodarczą w zakresie obrotu gospodarczego książkami”? Zdaje się, że nie, bo prowadzi działalność związaną nie tylko z książkami. Czy to znaczy, że zapisy Ustawy go nie dotyczą? Inne ustawy europejskie określają jasno, kto jest zobowiązany do przestrzegania stałych cen. W myśl ustawy niemieckiej są to: „osoby sprzedające książki w celach biznesowych lub zarobkowych”. W ustawie austriackiej to: „sprzedawcy końcowi (…) sprzedają książki nabywcom końcowym w celach zarobkowych”. W ustawie francuskiej: „sprzedawcy detaliczni są zobowiązani do ustalenia faktycznej ceny sprzedaży. Cena ta musi mieścić się w przedziale od 95 do 100 proc. ceny ustalonej przez wydawcę lub importera”.

Punkt 3 Artykułu 6 wydaje się kuriozalny, ponieważ w większości ustaw europejskich maksymalny rabat dla bibliotek wynosi 10 proc., co nie powoduje osłabiania efektów działania ustawy. Przypatrzmy się, co proponuje ustawa niemiecka, francuska i austriacka.

Ustawa niemiecka mówi tak: „biblioteki naukowe udostępniające swoje zbiory osobom pracującym naukowo w swojej dziedzinie mogą otrzymać 5-proc rabat na zakup książek, natomiast powszechnie dostępne biblioteki miejskie, narodowe, szkolne, religijne oraz wojskowe biblioteki federalnych sił zbrojnych są upoważnione do otrzymania 10-proc. Rabatu”.

Według ustawy francuskiej: „Cena rzeczywista sprzedaży książek musi zawierać się w przedziale od 91 do 100 proc. ceny sprzedaży detalicznej, gdy zakupu dokonują na rzecz wzbogacenia zasobów bibliotek publicznych osoby prawne zarządzające bibliotekami. Cena rzeczywista zawiera w sobie honorarium za możliwość wypożyczenia książki w bibliotece. Wysokość honorarium zaś jest uzależniona od wysokości przewidzianej w artykule L133-3 ceny detalicznej książki”.

A oto zapis z ustawy austriackiej: „w przypadku sprzedaży produktów opisanych w punkcie 1 ogólnie dostępnym bibliotekom i bibliotekom szkolnym – dopuszczalna jest obniżka o maksymalnie 10 proc.”.

Wreszcie wspomniany Artykuł 7. Brzmi on następująco:
„Obowiązek sprzedaży podręczników szkolnych po cenie stałej ustalonej przez wydawcę lub importera nie ma zastosowania do sytuacji, gdy podręczniki kupowane są przez stowarzyszenie rodziców uczniów danej placówki edukacyjnej korzystających z danych podręczników, którego cele statutowe przewidują podejmowanie działań w tym zakresie”.

Oczywiście, w żadnej ustawie europejskiej nie ma mowy o tym, żeby zakup książek przez stowarzyszenie rodziców był wyjęty spod działania ustawy. Taki zapis w projekcie PIK-u może oznaczać, że każde stowarzyszenie rodziców będzie miało prawo kupować podręczniki w dowolnych ilościach i z dowolnym rabatem. Można przecież sprawę podręczników załatwić znacznie prościej. Np. ustawa niemiecka przewiduje większy (do 15 proc.) rabat na podręczniki – ale tylko dla szkół, które kupują podręczniki, z założeniem, że owe podręczniki stają się własnością szkoły. Z kolei we francuskiej ustawie cena podręczników szkolnych może być ustalana dowolnie, ale tylko wtedy, gdy kupuje je państwo, samorząd terytorialny lub instytucja edukacyjna (szkoła).

Skoro już mowa o „wyjątkach”, to także Artykuł 3 punkt 4 pozostawia wiele do życzenia. Brzmi on tak:
„Ustalona cena stała obejmuje wszelkie dodatki sprzedawane wraz z książką, w szczególności zdjęcia, taśmy magnetyczne, płyty CD oraz płyty DVD będące nośnikiem utworów muzycznych i audiowizualnych”.

Artykuł ten powoduje, że dołączając tak drogie dodatki do książki, jak płyty DVD (gry, filmy, programy), obniża się znacznie cenę książki, ale – co gorsza – obniża się również jej wartość niematerialną. Inni ustawodawcy europejscy chronią działanie swoich ustaw, wprowadzając takie np. zapisy: „Sprzedawca [niemiecki] nie narusza obowiązków opisanych w punkcie 3 Ustawy, jeżeli podczas sprzedaży książki: sprzedaje również produkty o wartości z ekonomicznego punktu widzenia nieznacznej w stosunku do wartości książki”. Nawiasem mówiąc, niemiecka ustawa to jedyna ustawa, która wspomina o dołączaniu dodatków do książki, większość ustaw europejskich w ogóle nie przewiduje takiej możliwości.


Ad. 3. Sprzeczność wewnętrzna projektu PIK-u

W Artykule 9 projektu PIK-u czytamy:
„Jeżeli w danym punkcie sprzedaży nabywca finalny nie ma możliwości zakupu książki objętej ofertą handlową wydawcy lub importera, sprzedawca finalny ma obowiązek, na żądanie nabywcy finalnego i pod warunkiem dostępności książki u wydawcy lub importera, po wcześniejszym uregulowaniu przez nabywcę finalnego ceny książki, zamówić bezpłatnie jeden egzemplarz takiej książki dla nabywcy finalnego. Kosztami związanymi z zamówieniem i dostarczeniem książki sprzedawca finalny może obciążyć nabywcę finalnego”.

Mówiąc inaczej (i chyba prościej), sprzedawca ma obowiązek zamówić bezpłatnie książkę, ale kosztami związanymi z zamówieniem i dostarczeniem książki może obciążyć nabywcę finalnego. Słowem – bezpłatnie, choć jednak za opłatą. Cały ten punkt to karykatura francuskiego zapisu, który mówi, że na terenie całej Francji każdy obywatel Francji może w dowolnym punkcie sprzedaży zamówić dowolny tytuł, zaś sprzedawca musi mu ten tytuł sprowadzić, nie obciążając go kosztami przesyłki. Tym zresztą różni się takie rozwiązanie od rozwiązań stosowanych przez księgarnie internetowe, które sprowadzają na zamówienie książkę, ale pobierają za to słone opłaty. We Francji nawet hipermarket ma obowiązek sprowadzić za darmo (bez kosztów przesyłki) dowolny tytuł dla klienta.

Sporo wątpliwości musi budzić także Artykuł 10 punkt 2 projektu PIK-u:
„Niedopuszczalne jest oferowanie książki jako bezpłatnego dodatku do produktów lub usług niepowiązanych z tą książką rodzajowo, a także oferowania takich produktów jako dodatków do książek, zarówno jako dodatków bezpłatnych jak i dodatków w cenie znacząco odbiegającej od ceny rynkowej tych produktów, chyba że sprzedaż tych towarów łącznie zostało przewidziane przez wydawcę lub importera i uwzględnione przy ustaleniu przez te podmioty ceny stałej na daną książkę”.

Mamy tu sprzeczność, która polega na tym, że „niedopuszczalne” jest oferowanie książki jako dodatku, jeśli jednak wydawca lub importer zechcą, to wtedy „niedopuszczalne” staje się dopuszczalne. I tu też mamy do czynienie z karykaturą innych ustaw europejskich, tym razem ustawy hiszpańskiej, którą już cytowałam: „Niniejsza Ustawa stara się za pomocą środków prawnych wzmocnić powszechną zasadę stałych cen poprzez wprowadzenie szczegółowych nakazów dla przedstawicieli sektora książki, włącznie z całkowitym zakazem posługiwania się książką w celu promocji sprzedaży innych niż książka produktów”. Zaznaczmy, że z projekcie PIK-u nie jest jasno określone, czym są w zasadzie owe produkty i usługi niepowiązane „z tą książką rodzajowo”.

*

Podsumowując krótko: w piśmie przewodnim, które ZMOWA otrzymała od PIK-u wraz z omawianym projektem Ustawy o cenie stałej na książki, znaleźliśmy informację, iż w chwili obecnej toczą się w PIK-u dyskusje dotyczące między innymi kwestii długości okresu ochronnego, którym mają być objęte nowości wydawnicze, oraz obszarów, które powinny być wyłączone spod ustawy. Nie sposób zaprzeczyć, że mogą to być kwestie istotne. Odnosimy jednak wrażenie, że wobec poważnych uchybień projektu Ustawy, o których mowa wyżej, są to wyłącznie tematy zastępcze.

Małgorzata Staniewicz
Prezeska Związku Małych Oficyn Wydawniczych z Ambicjami ZMOWA


Do wiadomości: Ministerstwo Kultury / Stowarzyszenie Księgarzy Polskich / media



[ powrót ]
Portal www.wydawca.com.pl., miesięcznik ,,Wydawca"; Księgarnia Branżowa [ więcej ›› ]

Konkursy | Organizacje | PTWK | Poligrafia | Prawo | Promocje | Szkolenia | Targi | Linki | Książki | Antykwariat | Czasopismo