WYDAWCA. Portal Rynku Wydawniczego
  Twój koszyk WYDAWCA. Portal Rynku Wydawniczego
  szukaj
 Edytorstwo 
 Konkursy 
 Księgarstwo 
 PTWK 
 Szkolenia 
 Technika 
 Prawo 
 Rynek Wydawniczy 
 Targi 
 Linki 
Ważne
Prawo
RÓŻNE | PRAWO w DZIAŁALNOŚCI WYDAWNICZEJ |

28-02-2012
ACTA - STANOWISKO CENTRUM CYFROWEGO PROJEKTU: POLSKA ORAZ ICM UW


We wtorek 28.02.2012 o godzinie 18.00 w Zachęcie odbędzie pobliczna debatana temat reformy prawa autorskiego „ Prawo autorskie po Acta'".
W debacie wezmą udział:Dr Michał Komar (Stowarzyszenie Autorów ZAIKS), Jarosław Lipszyc (Fundacja Nowoczesna Polska), Bogusław Pluta (ZPAV), mec. Helena Rymar (Creative Commons Polska), dr Krzysztof Siewicz (ICM UW). Prowadzenie: dr Alek Tarkowski (Centrum Cyfrowe Projekt: Polska)


A oto stanowisko Centrum Cyfrowego Projekt: Polska oraz ICM UW, które proponuje konkretne kierunki zmian prawnych w prawie autorskim.

Umowa społeczna na rzecz otwartego prawa autorskiego: włączmy myślenie o użytkownikach w konstrukcję prawa autorskiego
Ostatnie wydarzenia wokół umowy ACTA, a w szczególności kontrowersje związane z jej treścią oraz trybem przyjęcia pokazały wyraźnie, żeobecne regulacje oraz ich zmiany - w dotychczas proponowanym kierunku - ograniczają rozwój społeczeństwa informacyjnego. Uważamy, że przyszedł czas na podjęcie rzetelnej debaty o zmianach w prawie autorskim, które odpowiadałoby na potrzeby i wyzwania współczesnego społeczeństwa.
Podstawą reformy prawa autorskiego powinna być umowa społeczna, zakładająca sprawiedliwe uwzględnienie interesów wszystkich stron, a przede wszystkim twórców kultury i jej użytkowników. Nie może być tak, że prawo autorskie uwzględnia interesy wszystkich stron z wyjątkiem obywateli będących użytkownikami treści - mówi Alek Tarkowski, dyrektor Centrum Cyfrowego Projektu: Polska, które wraz z Interdyscyplinarnym Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego (ICM UW) przygotowało propozycję zmian w prawie autorskim.

Otwarte prawo autorskie: mniej ograniczania dostępu, więcej interesu publicznego
Umowa społeczna na rzecz otwartego prawa autorskiego wymagać będzie przede wszystkim odejścia od jednostronnego poszerzania ochrony i nadmiernego obostrzania prawa autorskiego sankcjami Zamiast tego należy uznać prawo autorskie za narzędzie, które wykorzystywane w zrównoważony sposób może służyć interesowi publicznemu.
Reforma wymaga wyznaczenia nowego punktu równowagi pomiędzy interesami prywatnymi wszystkich zainteresowanych stron, a interesem publicznym – mówi dr Krzysztof Siewicz z ICM UW, współautor stanowiska. Szereg ważnych zmian, które należałoby wprowadzić, w żaden sposób nie narusza interesów twórców i posiadaczy praw. Równocześnie w wielu przypadkach obecne regulacje przyznają ochronę nadmierną, niepotrzebną lub zagrażającą interesowi publicznemu.
Wiele kluczowych zmian można przeprowadzić już na poziomie prawa krajowego, działając w ramach określonych przez prawo europejskie i międzynarodowe. Inne będą wymagały zmiany przepisów międzynarodowych. Ale nie jest to przeszkodą nie do pokonania, zwłaszcza gdy polski rząd dołączy do głosu tych krajów europejskich (Wielka Brytania, Holandia), w których już głośno mówi się o potrzebie takiej reformy.

Państwo powinno dawać dobry przykład: ochrona i poszerzenie domeny publicznej
Domena publiczna to zasób dóbr kultury, z których każdy może korzystać bez ograniczeń wynikających z praw wyłącznych. Zasoby będące w posiadaniu instytucji publicznych lub finansowane ze środków publicznych to naszym zdaniem szczególny rodzaj treści, który powinien być traktowany jako dobro wspólne i znajdować się w domenie publicznej. Stanowi ona podstawę rozwoju kultury: odniesienie dla nowej twórczości, źródło informacji i wiedzy dla kolejnych pokoleń. Tymczasem w Polsce, jako jedynym kraju w Europie, nie mamy pełnej domeny publicznej – ze względu na opłaty za korzystanie z utworów, do których prawa wygasły. Polskie prawo autorskie nie chroni ponadto domeny publicznej przed zawłaszczaniem poprzez wykorzystanie praw wyłącznych lub zabezpieczeń technicznych.
Obecnie państwo polskie zamiast dawać dobry przykład innym twórcom i poszerzać to co, znajduje się w domenie publicznej często blokuje do niej dostęp lub zarabia na tym pieniądze. Tak dzieje się z licznymi dziełami, do których prawa po śmierci twórcy, ze względu na brak spadkobierców, przeszły na Skarb Państwa - mówi Alek Tarkowski, dyrektor Centrum Cyfrowego

Zwiększenie swobody twórcy i poszerzenie zakresu ‘dozwolonego użytku’
Uważamy, że prawo autorskie nie powinna ograniczać twórcy w dysponowaniu jego własną twórczością.
Twórcy coraz częściej chcą sami rozporządzać swoją twórczością korzystając z Internetu. Działają bez pośredników, a przynajmniej bez pośredników znanych z tradycyjnego obrotu twórczością - mówi Helena Rymar z Centrum Cyfrowego Projektu: Polska, współautorka proponowanych zmian.
Twórcy coraz chętniej korzystają też z wolnych licencji. Często chcą łączyć te innowacyjne formy z tradycyjnymi. Obecne przepisy prawa autorskiego nie dają twórcom pełnej swobody koniecznej do takich działań, dlatego proponujemy szczegółowe zmiany w tym obszarze.
Ponadto, uważamy, że należy wprowadzić rozwiązania zwiększające możliwości prywatnego użytku utworów umieszczonych w Sieci. W szczególności, utwory zależne tworzone dla celów niekomercyjnych – takie jak popularne sieciowe remiksy – są nową formą twórczości, które obecne prawo autorskie ogranicza. W imię interesu publicznego należy również poszerzyć zakres dozwolonego użytku dla instytucji kultury i edukacyjnych, tak by misję publiczną mogły także pełnić online. Należy też wprowadzić możliwość dozwolonego użytku utworów „osieroconych”, czyli tych, których autor jest nieznany lub trudny do ustalenia.
(info Centrum Cyfrowe Projekt: Polska)





[ powrót ]
Portal www.wydawca.com.pl., miesięcznik ,,Wydawca"; Księgarnia Branżowa [ więcej ›› ]

Konkursy | Organizacje | PTWK | Poligrafia | Prawo | Promocje | Szkolenia | Targi | Linki | Książki | Antykwariat | Czasopismo