WYDAWCA. Portal Rynku Wydawniczego
  Twój koszyk WYDAWCA. Portal Rynku Wydawniczego
  szukaj
 Edytorstwo 
 Konkursy 
 Księgarstwo 
 PTWK 
 Szkolenia 
 Technika 
 Prawo 
 Rynek Wydawniczy 
 Targi 
 Linki 
Ważne
Promocje
RECENZJE W SIECI | PATRONAT MEDIALNY ,,WYDAWCY'' | RÓŻNE | SPOTKANIA | NOWOŚCI | WYKAZY IMPREZ ZWIĄZANYCH z KSIĄŻKĄ 2007 |

14-05-2007
APETYT NA CZYTANIE W POZNANIU
,,Książka jest lekarstwem

Święto książki, przygotowane przez księgarnie „Z Bajki", ucieszyło wszystkich miłośników podążania drukowaną ścieżką, a tych jeszcze nie przekonanych do codziennego czytania przekonywaliśmy przez trzy dni ileż dobrodziejstwa w nasze życie wnoszą książki. Już we czwartek 19 kwietnia zaintrygowaliśmy przechodniów niezwykłymi wystawami. W księgarni na Wichrowym Wzgórzu w oknie głównych stanęła lodówka wypełniona książkami. Na stoliku obok telewizor Miejsce monitora zajęły książki. Wyżej upiętrzył się komputer. W miejscu ekranu stała piramida książek. Na telewizorze podświetlana sówka i okulary przygotowane do czytania. Na lodówce serwetka i pojemnik na chleb. Przed nim deska do krojenia chleba, ale nań miast chleba książka i nóż. Ta instalacja naprowadzała czytelników na myślenie; książka jest pokarmem. Codziennie sięgamy do lodówki po masło i mięso. Ile razy dziennie sięgamy po chleb? Codziennie rozkrawamy bochen chleba, dzielimy się nim z rodziną. Ile razy opowiadamy sobie o doznaniach estetycznych, duchowych, które zawdzięczamy książce ? Codziennie rozświetlony ekran komputera dostarcza nam informacji, rozrywki.To samo oferują nam książki, jeszcze w lepszej jakości i formie. Ta wystawa też miała przywodzić na myśl powieść Raya Bradbury „451 stopni Fahrenheita". Przypowieść o państwie totalitarnym ,w którym obowiązywał zakaz czytania i posiadania książek. Ludzie uciekali się do różnych sposobów aby uchronić „swój skarb", często z narażeniem życia. W witrynie bocznej wystawa naprowadzała na myślenie otym, że książki są lekarstwem. W słojach i pudle z XIX-wiecznej apteki piętrzyły się książki o sztuce. Na wadze dostojnie spoczywała opowieść Normana Daivisa o Państwie Polskim.

Tę „cegłę” trudno przeważyć... W księgarni „z Bajki" na os. Przyjażni zbudowaliśmy z książek ratusz i renesansowe kamieniczki. Na balkoniku górnym przykuwały uwagę obserwatorów dwa małe koziołki. Książka jest domem. Wszystko może się w niej pomieścić. Obok nakrycie do posiłku. Na talerzach otoczonych serwetkami i sztućcami,książki gotowe do zjedzenia. W salonie literacki na środku pod żyrandolem postawiliśmy duży okrągły stół. Nakryliśmy go wytwornie do kolacji. Na talerzach leżały książki. Taką sytuację zastały też dzieci z 3 klasy z Piątkowskiej Szkoły Uspołecznionej, które tego dnia przyszły do nas z wizytą. Stanęły wokół. Były zaskoczone. Tak prowadziłam rozmowę, że same dzieci doszły do tego, że książka też jest strawą, pokarmem. Tylko,że duchowym. Zapytałam też je ile dni wytrzymały bez jedzenia?, ile bez picia?, a ile dni bez czytania ? Mówiliśmy sobie o głodzie, pragnieniu, o pierwszych, przyrodzonych potrzebach człowieka, ale też o tych nabytych, od pierwszych spotkań z książkami. Mówiliśmy o kultywowaniu rytuałów. O zasiadaniu do stołu i o zasiadaniu do książki.

W spotkaniu tym uczestniczyła kamera PTV3. Powstał interesujący materiał. Wyemitowano go dwukrotnie tego dnia o godz. 17:00 i Panoramie o 18:00. Powstał też reportaż z sobotniego czytania dzieciom i z „literackich urodzinek".

Trzydniowe obchody zakończyła wieczornica z Andersenem. Bogusława Sochańska opowiedziała o baśniopisarzu. Aleksander Machalica przeczytał baśń: „Kaleka". Przesłanie tej baśni dobitnie obrazuje: ileż bogactwa w nasze życie wnoszą książki. Po wysłuchaniu koncertu wiolonczelowego każdy z uczestników biesiady opowiedział o najważniejszej w swoim życiu książce. Gdy snuł tę opowieść trzymał w ręku zapaloną świecę, która wprzódy ozdabiała nakryty do uczty literackiej stół. Po zakończeniu gawędy przekazywał świecę sąsiadowi a sam otrzymywał ode mnie karminową różę. Gdy każdy z uczestników biesiady złożył nam w darze swoje czytelnicze wspomnienia poczuliśmy się jak Jedna kochająca się Rodzina. Kochać to także obdarowywać swoimi upodobaniami tych, których sobie upodobaliśmy Poczuliśmy jak jesteśmy zamieszkani przez książki i przyjaciół. Jeszcze tego wieczoru umówiliśmy następne spotkanie. Tym razem z poezją Krystyny Miłobędżkiej. 28 maja poprowadzi je Jarosław Borowiec - publicysta „Tygodnika Powszechnego” i znawca poezji lingwistycznej. Ten czas do spotkania wypełnimy czytaniem tych książek , o których usłyszeliśmy podczas biesiady, Było ponad 40 uczestników w różnym wieku.

Szanowni Państwo. Różne są sposoby torowania drogi książkom do serc czytelniczych, różne bywają sposoby rozbudzania apetytu.

Pozdrawiam z Poznania - Krystyna Adamczak (księgarnie „Z Bajki”)



[ powrót ]
Portal www.wydawca.com.pl., miesięcznik ,,Wydawca"; Księgarnia Branżowa [ więcej ›› ]

Konkursy | Organizacje | PTWK | Poligrafia | Prawo | Promocje | Szkolenia | Targi | Linki | Książki | Antykwariat | Czasopismo