WYDAWCA. Portal Rynku Wydawniczego
  Twój koszyk WYDAWCA. Portal Rynku Wydawniczego
  szukaj
 Edytorstwo 
 Konkursy 
 Księgarstwo 
 PTWK 
 Szkolenia 
 Technika 
 Prawo 
 Rynek Wydawniczy 
 Targi 
 Linki 
Aktualności
       rynek wydawniczy
17-08-2019
ODNALEZIONO NIEZNANE ILUSTRACJE DO "MAŁEGO KSIĘCIA"
17-08-2019
ZNAMY LAUREATÓW TEGOROCZNEJ NAGRODY IM. J. ZAJDLA
15-08-2019
TARGI KSIĄŻKI i PRASY HISTORYCZNEJ
15-08-2019
BAKU ZAPRASZA NA TARGI KSIĄŻKI
13-08-2019
NIEZNANE DZIEŁA PROUSTA ZOSTANĄ WYDANE WE FRANCJI
13-08-2019
CO CZYTA SIĘ W ROSJI?
12-08-2019
GRUPA EMPIK w 2018 ROKU
11-08-2019
TORUŃSKI COPERNICON 2019
09-08-2019
GRETKOWSKA NA PLACU BANKOWYM
08-08-2019
STOLICA JĘZYKA POLSKIEGO - SZCZEBRZESZYN
08-08-2019
WOLNE LEKTURY ROSNĄ W SIŁĘ
07-08-2019
NIE ŻYJE LAUREATKA LITERACKIEGO NOBLA TONI MORRISON

Aktualności
       poligrafia
01-08-2019
WARSZTATY CYFROWE HEIDELBERG POLSKA
30-07-2019
RICOH NA POL’and’ROCK
21-07-2019
DRUKARZE O POTRZEBIE ZMIANY MINISTERSTWA ODPOWIEDZIALNEGO ZA POLIGRAFIĘ - PODPISZ PETYCJĘ!
11-06-2019
HEIDELBERG ROZSZERZA SWOJE PORTFOLIO APLIKACJI W CHMURZE
10-06-2019
NOWY GALLUS LABELMASTER W DRUKARNI FLEXODRUK
02-06-2019
KONKURS O NAGRODĘ ZŁOTEGO GRYFA 2019 ROZSTRZYGNIĘTY
30-05-2019
DZIEŃ DRUKARZA W MUZEUM DRUKARSTWA
23-05-2019
"WYDAWCY WYBIERAJĄ DRUKARNIE" - ROZSTRZYGNIĘCIE PIERWSZEJ CZĘŚCI RANKINGU POLSKICH DRUKARŃ DZIEŁOWYCH 2018/2019
16-05-2019
AGORA ZAMYKA DRUKARNIE
10-05-2019
XLII POLIGRAFICZNE KONFRONTACJE
04-05-2019
NOWY ZARZĄD DRUKARNI LOTOS POLIGRAFIA
04-05-2019
STORA ENSO INWESTUJE W PRODUKCJĘ PROEKOLOGICZNĄ
Karta pozycji – fragmenty
1943 - ROK PRZEŁOMU

FRAGMENT

Po dojściu do przekonania, że sytuacja „przybrała złowieszczy charakter”, dowództwo Frontu Woroneskiego zdecydowało się w końcu przerwać działania zaczepne. Niemiec dawał drapaka jakoś tak niezrozumiale, wcale nie w tę stronę, którą mu wskazywali sowieccy stratedzy. Dlatego też 2 marca wojska lewego skrzydła otrzymały spóźniony rozkaz przejścia do obrony. W szczególności 3.  Armia Pancerna, która znów powróciła do składu frontu, miała w walkach obronnych wykrwawić nacierające wojska niemieckie i nie dopuścić wyjścia ich na Charków z kierunku południowego; od zachodu do obrony przeszły armie 69. i 40. Prawe skrzydło kontynuowało natarcie: 3 marca 60.   Armia wyzwoliła Lgow, a 38. – Sudżę.

Armia Rybałki, która całkowicie straciła zdolność nacierania, zajęła linię od Zmijewa do Nowej Wodołagi. Resztki grupy generała Zińkowicza dotarły do swoich w rejonie Ochoczeje – Riabuchino nad ranem 5 marca: „Jednostki straciły głównie sprzęt transportowy oraz broń ciężką. Formacje i oddziały, które wycofały się z walki, były niezdolne do działań i wymagały uzupełnienia, dlatego decyzją komandarma zostały wyprowadzone na tyły, gdzie zajęły się doprowadzeniem do porządku”. 12.  Korpus Pancerny stracił 13 maszyn (jeden KW, dziewięć T-34 i dwa lekkie czołgi), 15.  Korpus – ani jednej. Z trzech dywizji strzeleckich pozostały tylko numery. Według danych przeciwnika, straty sowieckie w kotle krasnogradzkim wyniosły 12 tysięcy zabitych, 61 czołgów i 225 dział. Na polu walki Niemcy znaleźli ciało dowódcy 15. Korpusu Pancernego, generała majora Kopcowa. Po stracie dwóch korpusów, wojska pancerne 3.  Armii reprezentowały 32 wyremontowane „trzydziestki czwórki” przekazane 195.  Brygadzie Pancernej i 22 wozy 179.  Wydzielonej Brygady. Oprócz nich w skład armii wchodziły dywizje gwardii: 48., 62. i 25.; 350.  Dywizja Strzelecka, 253. i 104.  Brygada Strzelecka, 5.  Korpus Kawalerii Gwardii.
Jednocześnie utworzono w Charkowie sztab obrony, któremu podlegały wojska garnizonu charkowskiego oraz docierające tu jednostki i związki taktyczne. Na naczelnika obrony miasta wyznaczono zastępcę dowódcy frontu, generała lejtnanta D.T. Kozłowa, który przed rokiem nie mniej niż Manstein przyczynił się do rozbicia Frontu Krymskiego. Podlegały mu bezpośrednio 62.  Dywizja Gwardii i 19.  Strzelecka, 17.  Brygada Wojsk NKWD, 86.  Brygada Pancerna, trzy pułki przeciwpancerne oraz dywizjon wojsk rakietowych.
(Nasuwa tu się pytanie: skąd i w jakim celu pojawiła się w Charkowie brygada NKWD? Niemiecki wywiad donosił, że następcy Dzierżyńskiego zajmowali się sprawami czysto zawodowymi:
„4000 mieszkańców stracono, w tym młode kobiety podejrzane o kontakty z żołnierzami niemieckimi, szczególnie te, które nawiązały z nimi kontakty intymne; wystarczyło trzech świadków, aby ludzie z NKWD mogli je zlikwidować. ‘Regularnie’ NKWD jeszcze nie wprowadziło się ponownie do Charkowa. Chodziło o jednostki wojsk ochrony pogranicza NKWD. Ci ludzie grozili ‘gruntowną czystką’ dopiero po przybyciu regularnych oddziałów NKWD”.
Och, strach ogarnął faszystowskie oblubienice!)
Frontowa 42.  Brygada Specjalna, którą dowodził pułkownik W. P. Krasnow, otrzymała zadanie w trybie pilnym przygotowania Charkowa do obrony pod względem inżynieryjnym. Od 3 do 8 marca z aktywnym udziałem ludności miejscowej zbudowano na ulicach kilkaset barykad, na przedmieściach wykopano ponad 12 kilometrów rowów i nasypów. W budynkach urządzono punkty ogniowe, na odcinkach zagrożonych natarciem czołgów zakładano miny, przygotowywano się do wysadzania budynków i mostów. Szeroko wykorzystywano zdobyczne miny niemieckie, których spore zapasy znaleziono w Charkowie.
Z rozkazu Wodza Naczelnego do Biełgorodu, gdzie mieścił się sztab Frontu Woroneskiego, na pomoc generałowi Golikowi pomknął marszałek Wasilewski. W ciągłych marszach i zaciętych walkach, przy trudnych warunkach pogodowych nieprzyjaciel również ponosił straty. Nad ranem 5 marca Dywizja „Das Reich”, która poniosła największe straty, dysponowała 11 sprawnymi czołgami PzKpfw III i dziewięcioma działami szturmowymi. W Dywizji „Leibstandarte” były 72 czołgi (w tym 28 lekkich) i 16 dział szturmowych, w Dywizji „Totenkopf” – odpowiednio 62 i 17.
Ogółem trzy dywizje Korpusu SS liczyły 14 „Tygrysów”, 41 czołgów typu PzKpfw  IV, 58 czołgów PzKpfw  III, 34 czołgi lekkie, 42 działa szturmowe i 198 transporterów opancerzonych.
6 marca korpus Haussera skierował główne siły dwóch grup uderzeniowych wzdłuż szosy na Wałki i Mierefę. Na prawo od Taranowki do Zmijewa siłami dwu dywizji pancernych (11. i 6.) nacierał XLVIII Korpus Pancerny. Temu ostatniemu przez całe pięć dni bohaterski opór będą stawiały 25.  Dywizja Gwardii generała P. M. Szafarenko, wydzielony batalion czechosłowacki oraz 179.  Brygada Pancerna. Natomiast Dywizje „Leibstandarte” i „Das Reich”, uderzające w styk 69. i 3.  Armii Pancernej, prawie od razu odniosły sukces. Wieczorem dotarły do rzeki Mża, dobę później zajęły Nową Wodołagę i Wałki. Formacje Rybałki wycofały się na północny brzeg. Niestety, dwa pułki 48.  Dywizji Strzeleckiej Gwardii zostały okrążone w rejonie Znamienki, gwardziści „ginęli od ognia i pod gąsienicami czołgów, lecz zajętych pozycji nie oddali”. Dosłownie do ostatniego pocisku walczyła w rejonie Starej Wodołagi 104.  Brygada Strzelecka i musiała wycofać się z braku „pocisków artyleryjskich 45 mm, pocisków moździerzowych i innej amunicji”.
Natomiast w pasie, za który odpowiadała 69.  Armia, wróg „bez większego wysiłku pokonał nasz opór” – to słowa jej byłego dowódcy, . Obserwując osobiście bój o Wałki, generał Kazakow ostatecznie przekonał się, że „przeciwnik ma zdecydowaną przewagę”. Znów osobiście naliczył na polu walki „około 150 czołgów nieprzyjaciela”, chociaż pułk pancerny „Adolf Hitler”, który atakował pozycje 160.  Dywizji Strzeleckiej, wspartej dziesiątką czołgów, brygadą przeciwpancerną oraz „kilkoma batalionami PTR [PTR – protiwotankowoje rużio – rusznica przeciwpancerna]”, miał ich trzykrotnie mniej. W rezultacie niemieckiego przełamania na zachód od Wałek w linii obrony sowieckiej utworzyła się 15- kilometrowa wyrwa, przez którą w kierunku północnym, obchodząc Charków, ruszył Korpus Pancerny SS.
Nad ranem 8 marca do bitwy włączył się Korpus Armijny „Raus” (dywi- zje piechoty: 167., 168., 320.; Dywizja Zmotoryzowana „Grossdeutsch- land”), należący do zgrupowania uderzeniowego Grupy Operacyjnej „Kempf”. W związku z zaostrzeniem się sytuacji na północ od Charkowa, na podstawie rozporządzenia dowódcy Frontu Woroneskiego 6.  Korpus Kawalerii wyłą- czono ze składu 3.  Armii Pancernej i skierowano w okolice Dergaczy. W tym samym dniu Stawka wydała Frontowi Południowo -Zachodniemu rozkaz przygotowania kontruderzenia siłami 2.  Korpusu Pancernego Gwardii i trzech dywizji strzeleckich – z rejonu Zmijewa przez Taranowkę na Nową Wodo- łagę. Należało uderzyć we flankę i tyły korpusu pancernego Knobelsdorffa. Jednocześnie Moskalenko bądź Kazakow mieli uderzyć na Bogoduchow – Olszany z zadaniem połączenia skrzydeł trzech armii pancernych – 3., 40., 69. Nie jestem tu pewien kto miał uderzyć, gdyż obaj komandarmi wska- zują palcem jeden na drugiego. Moskalenko twierdzi, że na rozkaz frontu odprowadził do odwodów i przekazał pod dowództwo operacyjne generałowi Kazakowowi dywizje strzeleckie – 107., 183. i 340., aby wzięły udział w kontruderzeniu. Kazakow zarzeka się, że zadania takiego nie otrzymał, a wręcz przeciwnie, potrafił przekonać dowódcę frontu, aby zwolnił 69.  Armię „od odpowiedzialności za rejon Bogoduchowa”, gdzie zresztą mieścił się jej sztab, i wszystko „powierzyć” Moskalence. A w ogóle z kontruderzenia i tak nic nie wyszło.


POWRÓT

Portal www.wydawca.com.pl., miesięcznik ,,Wydawca"; Księgarnia Branżowa [ więcej ›› ]

Konkursy | Organizacje | PTWK | Poligrafia | Prawo | Promocje | Szkolenia | Targi | Linki | Książki | Antykwariat | Czasopismo