
Święto literatury białoruskiej już 15 listopada w ECS. W programie znalazły się: spotkania z autorami, dyskusje o wolności słowa, o przekładach i wydawaniu białoruskiej literatury, targi książki oraz wystawa publikacji zakazanych w Białorusi.
W finale gala wręczenia Nagrody im. Jerzego Giedroycia, najważniejszej niezależnej nagrody literackiej Białorusi, przyznawanej od 2012 roku. 15 listopada poznamy nazwiska laureatów.
Święto białoruskiej literatury to doskonała okazja na zainteresowanie tą twórczością tłumaczy i wydawców oraz upowszechnianie współczesnej literatury białoruskiej. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że wokół nagrody gromadzą się ludzie, którzy nie ustają w wysiłkach na rzecz wolnej Białorusi – obrońcy praw człowieka, dziennikarze, ludzie kultury.
Nagroda im. Jerzego Giedroycia 2025 | finalistki i finaliści:

- Zmicier Dziadzienka, „Gry Kirke”/ fundacja Kamunikat.org, 2024
- Siarhiej Dubaviec, „Zanzibar: dojrzewanie młodej duszy”/ wydawnictwo Wiasna, 2024
- Juhasia Kalada, „Zamiana miejsc”/ wydawnictwo Pflaumbaum, 2024
- Alaksandar Łukašuk, „Tam, gdzie nie ma ciemności. Radio Swaboda”/ wydawnictwo Wiasna, 2024
- Anka Upała, „Raz na dwadzieścia pięć tysięcy lat”/ wydawnictwo Alena Kazlova, 2024
- Klok Štučny, „Morderstwo na ulicy Makajonka”/ wydawnictwo Januškievič, 2024
Dlaczego nagroda nosi imię Jerzego Giedroycia?
Jerzy Giedroyc, zwany Redaktorem, Polak z urodzenia, nie jest bliski Białorusinom jedynie dlatego, że przyszedł na świat w Mińsku. Zainteresowanie i szacunek wyrażający się w upamiętnianiu tej postaci wynikają przede wszystkim z tego, że Redaktor – wzór intelektualnej odwagi, twórca powojennej Europy – nieustannie przypominał o wspólnych lekcjach jedności i dobrosąsiedztwa, które sięgają czasów wspólnoty Rzeczypospolitej i Wielkiego Księstwa.
W sposób niezwykle odważny, jak na swoje czasy, Jerzy Giedroyc wzywał Polaków, aby z godnością przyjęli utratę Wilna, Grodna i Lwowa, aby uznali i wsparli niepodległość Litwinów, Białorusinów i Ukraińców, wierząc, że jest to kluczowy warunek dla niezależności samej Polski. Jego emigracyjne czasopismo „Kultura” podkreślało, że niezależna Polska nie jest możliwa bez wolnej Białorusi, a „bez polskiego wsparcia białoruskie dążenia do niezależności nie mają szans powodzenia”.
Na rok przed śmiercią, Jerzy Giedroyc przekonywał Czesława Miłosza i Wisławę Szymborską o konieczności nominowania Wasyla Bykowa do Literackiej Nagrody Nobla: „Przyznanie tej nagrody białoruskiemu pisarzowi byłoby, bez przesady, rewolucją na Białorusi”. Nie udało się, ale były szczere intencje i konkretne kroki w kolejnej próbie pomocy białoruskiemu narodowi, krajowi, w którym urodził się Jerzy Giedroyc.
(info: Europejskie Centrum Solidarności, grafika i fot.: PEN Belarus)
Dział, w którym zamieszczane są drobne informacje z rynku wydawniczo-księgarsko-poligraficznego.

