Konkursy Konkursy zagraniczne

Nagroda Goncourtów dla Laurenta Mauvigniera

Nagroda Goncourtów (Prix Goncourt), najważniejsza nagroda literacka w świecie francuskojęzycznym, wynosi zaledwie dziesięć euro, jednak czerwony pasek na okładce gwarantuje sprzedaż setek tysięcy egzemplarzy: 4 listopada dziesięciu członków Akademii Goncourtów przyznało nagrodę Laurentowi Mauvignierowi za powieść La Maison vide (Pusty dom).

Zgodnie z tradycją, jury zebrało się w restauracji Drouant w paryskiej dzielnicy Opery i  w pierwszej turze głosowania wybrało Laurenta Mauvigniera . Zwyciężył on stosunkiem głosów 6 do 4, pokonując belgijską pisarkę Caroline Lamarche za jej powieścią Le Bel Obscur. W finale znaleźli się również Nathacha Appanah z powieścią La nuit au cœur oraz Emmanuel Carrère , uważany przez wielu za faworyta, z powieścią Kolkhoze. Wszystkie cztery tytuły to sagi rodzinne.

750-stronicowa saga 58-letniego Laurenta Mauvigniera La Maison vide została wydana przez Les Éditions de Minuit, należące do grupy wydawniczej Gallimard.

W tej obszernej, liczącej 750 stron sadze Laurent Mauvignier przygląda się historii swojej rodziny, sięgając wstecz przez kolejne pokolenia. Historia zaczyna się w 1976 roku, gdy jego ojciec ponownie otwiera dom w Touraine, zamknięty przez dwadzieścia lat. Znajduje tam przedmioty z przeszłości: fortepian, komodę z wyszczerbionym marmurem, Legię Honorową, a przede wszystkim rodzinne fotografie, na których twarz jego babki Marguerite została wycięta nożyczkami.

Autor cofa się w czasie do końca XIX wieku, by zrozumieć, co działo się w tej rezydencji. Ożywia Marie-Ernestine, swoją prababkę, młodą pianistkę o wielkim talencie, której marzenia o Konserwatorium Paryskim zniweczył autorytarny ojciec. Następnie pojawia się Jules, jej mąż, poległy jako bohater pod Verdun w 1916 roku. I wreszcie Marguerite – ogolona na łyso podczas wyzwolenia za rzekome powiązania z niemieckim okupantem.

Ten rodzinny fresk obejmuje trzy pokolenia i próbuje zrozumieć, w jaki sposób rodzinne traumy doprowadziły do samobójstwa ojca pisarza w 1983 roku.

Dziesięciu członków jury Akademii Goncourtów nosiło odznaki na znak poparcia dla algierskiego pisarza  Boualema Sansala , który obecnie przebywa w więzieniu w swoim kraju.

W zeszłym roku laureatem Nagrody Goncourtów został Kamel Daoud za powieść Houris.

(fot. © Les Éditions de Minuit)

Dodaj komentarz