Hurt/księgarstwo Księgarnie Rynek księgarski za granicą

Archiwa księgarni Shakespeare and Company ujawniają nawyki niegdysiejszych czytelników

To chyba jedna z najsłynniejszych księgarń na całym świecie, księgarnia, która pod niezmienionym szyldem istnieje z małą przerwą od 1919 roku. Mowa o paryskiej anglojęzycznej księgarni Shakespeare and Company przy 12 rue de l’Odéon. Trudno nie zwrócić na nią uwagi: stylowy fronton i otocznie, położenie obok katedry Notre-Dame.


Księgarnia został założona w 1919 roku przez Amerykankę Sylvię Beach (1887-1962, właściwie Nancy Woodbridge Beach), jedną z czołowych postaci w międzywojennym Paryżu. Prowadzony przez nią punkt był zarówno księgarnią, jak i wypożyczalnią i szybko stał się miejscem schronienia dla społeczności wielkich pisarzy i artystów emigrantów tamtych czasów,  znanych obecnie jako Lost Generation. Bywał tam Jamesa Joyce, Ernest Hemingway, Ezra Pounda, Gertruda Stein i F. Scott Fitzgerald. Księgarnię odwiedzali również znani francuscy pisarze, tacy jak André Gide, Paul Valéry, Simone de Beauvoir, Louis Aragon czy Aimé Césaire.

W 1922 roku Sylvia Beach opublikowała Ulissesa Jamesa Joyce’a pod winietą Shakespeare and Company, co przyniosło zarówno jej, jak i księgarni – sławą na całym świecie. W latach trzydziestych sprowadzała na rynek francuski anglojęzyczne publikacje od niedawno odkrytego Moby Dicka Hermana Melville’a, aż po najnowszych numery “The New Yorker”. W 1941 roku zamknęła Shakespeare and Company, gdy odmówiła niemieckiemu oficerowi sprzedaży ostatniego egzemplarza Wake Finnegans Joyce’a (polski tytuł w tłumaczeniu Krzysztofa Bartnickiego Ach w dal a ląd a los a lot a cel gdzie; na naszym rynku książka ukazała się w 2012 roku, 73 lata po jej wydaniu; jest to jedna z najsłynniejszych i najtrudniejszych książek w historii literatury).

Swoje wspomnienia ze spotkań w księgarni/wypożyczalni  z wybitnymi postaciami kultury międzywojnia Sylvia Beach zawarła w 1956 roku w książce Shakespeare and Company.

Po jej śmierci w 1962 r. Uniwersytet Princeton uzyskał dostęp do wszelkiego typu materiałów księgarni, a w ramach Projektu Shakespeare and Company postawił sobie za zadanie badanie preferencji czytelniczych osobistości tamtych czasów. Na stronie Projektu będziemy mogli sprawdzić, kto był czytelnikiem księgarni/wypożyczalni, co i kiedy wypożyczał itd.

A jakie książki zainteresowały np. Ernesta Hemingway’a? 8 października 1925 roku wypożyczył pracę Uptona Sinclaira Mammonart: An Essay in Economic Interpretation (pol. Mamona. Esej o interpretacji ekonomicznej – książka krytyki literackiej z socjalistycznego punktu widzenia tradycyjnych „wielkich autorów” literatury zachodniej i amerykańskiej), 14 października 1925 r. Sailing Alone Around the World (pol. Żeglując samotnie po świecie) Joshuy Slocuma. W lipcu 1926 r. amerykański autor wybrał doskonale znany sobie zbiór opowiadań In Our Timeć (pol. W naszych czasach), napisany przez niego samego…

Wśród książek pożyczonych przez filozofa Simone de Beauvoir odnotowujemy The Years (pol. Lata) Virginii Woolf, Absalom! Absalom! Williama Faulknera oraz Native Son (Syn swego kraju) Richarda Wrighta. Aimé Césaire z kolei zaczytywał się w poezji Langstona Hughesa ( The Weary Blues), Countee Cullena (Colour), studiował zbiory wierszy Claude’a McKaya.

Prace nad Projektem Shakespeare and Company wciąż trwają, oczekuje się, że zostanie on  ukończony w tym roku.

(źródło Literary Hub, shakespeareandco.princeton, Wikipedia)

Dodaj komentarz