Różne

„Ulubiona Księgarnia Warszawy 2023” – nagrody dla autorów opinii

Na spotkanie kończące i podsumowujące ubiegłoroczny konkurs „Ulubiona Księgarnia Warszawy 2023” zaprosiło nas we wtorek 6 lutego Stowarzyszenie Księgarzy Polskich do warszawskiego Klubu Księgarza. W planie: podsumowanie konkursu oraz wręczenie nagród książkowych autorom najciekawszych opinii na temat swoich ulubionych księgarń.
Spotkanie poprowadziła przewodnicząca Zarządu Głównego SKP Zofia Szpojankowska, wśród gości burmistrz dzielnicy Śródmieście Aleksander Ferens, pani dyrektor biura Polskiej Izby Książki Ewelina Szyszkowska, pomysłodawca I dobry duch Konkursu Krzysztof Kaleta, przedstawiciele wyróżnionych w Konkursie księgarń oraz główni bohaterowie spotkania – autorzy i autorki wyróżnionych opinii.

Grupowe zdjęcie bohaterów spotkania

Na początku kilka podstawowych informacji i cyfr: to już czwarta edycja Konkursu, którego głównym organizatorem I sponsorem jest miasto stołeczne Warszawa przy wsparciu Stowarzyszenia Księgarzy Polskich oraz Biblioteki Analiz. Jego celem jest wybór i promowanie najlepszych, zdaniem czytelników, księgarń I antykwariatów. Internetowe głosowanie odbywa się w czterech kategoriach: kluboksięgarnia, księgarnia ogólnoasortymentowa, księgarnia specjalistyczna i antykwariat. Czytelnicy mogą też uzasadniać swój wybór, a jury Konkursu wybiera wśród nich najciekawsze. W pierwszej edycji (rok 2020) udział w głosowaniu wzięło 21 214 osób, wpłynęło 4070 opinii; rok 2021 (rok pandemii) – 7335/3084; rok 2022 – 23 214/6887; rok 2023 – 5502/1582. Przypominamy, że laureaci ubiegłego roku to: Klubokawiarnia „Wrzenie Świata”, Antykwariat „Zakładka”, Główna Księgarnia Naukowa im. Bolesława Prusa, Księgarnia „Dwie Siostry” i Księgarnia „Mamy to!” Zwycięscy zostali uhonorowani nagrodą finansową (15 tys. zł) a autorzy wybranych opinii (20 osób) bonami o wartość 100 zł na zakup książek w „swych” księgarniach. Zwraca uwagę najniższe w dość krótkiej historii konkursu ubiegłoroczne zainteresowanie udziałem czytelników w głosowaniu. Po rekordowym w 2022 roku liczono na utrzymane się wzrostowej tendencji. Tymczasem…

Zofia Szpojankowska uzasadnia to niefortunną, jej zdaniem, zmianę w 2023 roku zasad wyboru księgarń. Dotychczas księgarnie wybierali wyłącznie czytelnicy. Obecnie z grona zgłoszeń, które wpłynęły za pośrednictwem internetowego formularza, to komisja konkursowa wskazała księgarnie, na które można głosować. W ten sposób goście księgarń pozbawieni zostali głównej zabawy – głosowania od samego początku do końca.

Tylko część autorów wyróżnionych opinii pojawiła się na spotkaniu, podobnie zresztą jak przedstawicieli księgarń, co ze smutkiem skonstatowała Zofia Szpojankowska. Mają czego żałować, bo wysłuchanie tylko kilku opinii i wypowiedzi ich autorów, było wielką przyjemnością i dało nadzieję, że z czytelnictwem nie jest chyba tak źle, jak pokazują to analizy. Powiało więc nadzieją, tym bardziej, że opinie pisali ludzie młodzi.

A oto trzy z nich.

Beta Poborska-Dobrzyńska – o Księgarni „Mamy to”: Księgarnia „Mamy to” jest klimatycznym miejscem prowadzonym przez kobietę z sercem I duszą, która sprawdza się w każdej sytuacji, gdy jest sztorm na morzu i gdy świeci słońce. Książki Pani Joasi są dobre na wszystko. W czasie pandemii pani Asia przywoziła mi książki do domu – obwoźna księgarenka w czasach zagłady. To było jak nadzieja, że za chwilę wszystko wróci do normy, i wróciło. Cieszymy się naszą małą lokalną księgarnią każdego dnia, czy w słońce, czy w deszcz.

Zbigniew Garwoliński – o Antykwariacie „Zakładka” (rekordowa liczba opinii – 1582): Dawno, dawno temu, co dzień przechodziłem ulicą Inżynierską. Pamiętam dłoń taty, którą trzymałem ja i moja siostra, gdy odprowadzał nas do przedszkola. W drugiej trzymał teczkę, więc trzeba było z siostrą zawalczyć. Codziennie przechodziliśmy obok cukierni, której witrynę obślinialiśmy i do której mogliśmy od święta wejść, wybrać sobie jakieś ciastko – zawsze brałem babeczkę. Cukierni już nie ma, ale jest Antykwariat „Zakładka” i mogę tam zbierać pyszne okruchy mojego dzieciństwa.

Jacek Sosnowski – o Księgarni „Wrzenie Świata”: We Wrzeniu Świata – wrze / Tam idę, gdy mi źle / Tam Szczygieł stoi w tle / I sprzedał mi raz książkę jedną / przy tym miejscu inne bledną / We Wrzeniu Świata wrze.

Aleksandra Ejsmond – o Centrum Komiksu: Jak dobrze, że nie poszedł na prawo czy medycynę, tylko przejął prowadzenie rodzinnego interesu. Mowa o Kubie z Centrum Komiksu. Obserwowanie Kuby przy pracy, gdy wędruje między półkami, wyciąga kolejne tytuły do polecenia, przypomina wizytę w sklepie z różdżkami pana Ollivandera. Szczere zainteresowanie klientem, indywidualne podejście, znajomość tematu. Proszę Państwa, w Centrum Komiksu dzieje się magia. Serdecznie zachęcam do wizyty, bo warto doświadczyć tego na własnej skórze.

Każdy z uczestniczących w spotkaniu autorów i autorek opinii został obdarowany torbą książek od sponsorów.

Miłym gestem była obecność Burmistrza Śródmieścia, który przed wspólnym zdjęciem podziękował za zaproszenie i przypomniał, że połowa księgarń niesieciowych znajduje się w śródmieściu miasta. Przypomniał też o działaniach Domu Literatury na rzecz propagowania czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży: sobotnie cykle czytania książek dla dzieci przez ich autorów, a we wtorki spotkania z literaturą dla dzieci starszych, które pozbawione są książek z przyczyn społecznych. Liczy, że w tym celu nawiązana zostanie współpraca władz miasta z Klubem Księgarza, bo, według burmistrza, „każde miejsce, gdzie spotykamy się z książką, jest miejscem wyjątkowym”.

Na zakończeniu spotkania na gości czekał „szwedzki stół ” pełen książek od sponsorów i małe co nieco.

Dodaj komentarz