

Pisarz Szczepan Twardoch odebrał w ECS nagrodę wydawniczą Ambasador Nowej Europy za powieść „Null”. Autor nazwał ją kluczową w swoim dorobku, a jury w werdykcie było zgodne – „to jedna z najważniejszych polskich powieści ostatnich lat i zarazem wyjątkowy literacki zapis doświadczenia wojny w Ukrainie – konfliktu, który na nowo definiuje współczesną Europę”. To była już trzynasta odsłona konkursu.
Uroczystość odbyła się 1 października wieczorem w audytorium ECS, a jej zwieńczeniem stało się spotkanie autorskie. Już następny ranek przyniósł wiadomość, że Szczepan Twardoch za powieść „Null” głosami publiczności otrzymał wyróżnienie Nike Czytelników. Gala Nike już 4 października, wówczas poznamy nazwiska wszystkich laureatów.
Powieść najlepszym narzędziem
Nagrodę Ambasador Nowej Europy pisarz odebrał z rąk Magdaleny Mistat, przewodniczącej jury konkursowego, p.o. dyrektor ECS i Piotra Leszczyńskiego, członka jury, wydawcy i redaktora „Przeglądu Politycznego”. Uhonorowany został również wydawca – Wydawnictwo Marginesy, w imieniu którego nagrodę przyjęła Magdalena Śniecińska, dyrektorka promocji i PR.
– Takie gesty są dla mnie ważne, bo nie czuję się wtedy samotny w wierze w znaczenie powieści jako zjawiska – mówił Szczepan Twardoch po odebraniu nagrody. – Powieść to bezprecedensowe osiągniecie naszej cywilizacji, służące do namysłu, do badania kondycji ludzkiej. Jako przedstawiciele cywilizacji euroatlantyckiej nie mamy lepszego narzędzia do badania naszej sytuacji niż właśnie powieść.
Lektura „Null” boli, ale nie sposób jej pominąć. „Autor […] przenosi czytelnika na pierwszą linię frontu i czyni to w stylu samego Hemingwaya. Tytułowy »null« – najbardziej wysunięta pozycja bojowa – staje się symbolem rzeczywistości, w której dotychczasowe przekonania i wartości poddawane są nieustannej próbie” – czytamy w werdykcie jury. – „Twardoch unika patosu, heroizacji i prostych podziałów. Zamiast tego pokazuje wojnę taką, jaka jest – jako barbarzyństwo niszczące ludzi, wartości i dotychczasowy porządek świata. To literatura, która nie pozwala odwrócić wzroku od jednego z najważniejszych dramatów naszych czasów”.
Doświadczenie wojny
Po uroczystości wręczenia nagrody rozmowę ze Szczepanem Twardochem poprowadziła Elżbieta Foltyniak, dyrektorka Domu Literatury w Gdańsku.

Powieść „Null” to owoc wojny, choć nie było założeniem pisarza zbieranie materiału do książki, gdy w 2023 roku zaangażował się w kontynuowane przez dwa lata wsparcie dla walczącej Ukrainie – wożąc pomoc humanitarną i wojskową, odwiedzając żołnierzy na froncie. Owoc wojny również w tym sensie, że w jego rodzinie było mocne doświadczenie I i II wojny światowej, co czyniło ten temat żywym i wciąż aktualnym zarówno w rozmowach, lekturze, jak i rozważaniach.
– Doświadczenie wojenne było dla mnie formacyjne, do dzisiaj chyba jeszcze nie wiem, jak mnie zmieniło – Szczepan Twardoch opowiadał podczas spotkania z czytelnikami. – Kiedy pewnego dnia wyszedłem na zewnątrz wysiusiać się w nocy i usłyszałem po raz pierwszy huk dział, zrozumiałem, że to dzieje się naprawdę. Widziałem nowoczesną wojnę z bardzo bliska, z tak bliska, jak tylko się da.
Autor podnosił kwestię winy Rosji, która uprawia krwawą i brutalną geopolitykę.
– Zagrożenie ze strony Rosji jest w swoim charakterze niezmienne od ponad 200 lat. Rosjanie jako zbiorowość mają skłonność do przemocy, która sprawia im rozkosz. Może dlatego, że sami od lat są naznaczeni traumą sprawstwa?
Polska potrzebuje Ukraińców
Pisarz opowiedział się też po stronie Ukraińców, którzy w Polsce stali się dla niektórych obiektem nienawiści i pogardy. Mówił, że popiera i lubi, nawet jeśli niekiedy go irytują, a ich zwycięstwo w wojnie „jest dla mnie bardzo ważne”.
– Polska potrzebuje Ukraińców, bo jesteśmy starzejącym się społeczeństwem. Jeśli nie oni, to będziemy mieli uchodźców z Bangladeszu czy Somalii, którzy będą się w Polsce asymilować jeszcze wolniej – mówił Szczepan Twardoch.
I przekonywał, że wiele możemy się od Ukrainy nauczyć.
W chwili ataku Rosji Ukraina była państwem na pół upadłym, skorumpowanym, infiltrowanym przez Rosję, słabym gospodarczo i pozbawionym sprawnie działającego wojska.
– A jednak właśnie takie państwo zostało oddolnie ocalone ofiarą krwi swoich obywateli – powiedział pisarz.
Na 14 października zapowiadana jest premiera nowej powieści Szczepana Twardocha – „Waldkauz”, zapowiadana przez autora jako „klasyczna powieść historyczna”.
Silna konkurencja
Do tegorocznej XIII edycji konkursu wydawniczego Ambasador Nowej Europy wydawcy oraz członkowie kapituły zgłosili 70 tytułów. Zakwalifikowano 48 książek, a na przedostatnim etapie wybrano pięć publikacji nominowanych do nagrody głównej:
Joanna Czeczott – „Cisza nad stepem. Kazachstan i pamięć o Rosji” (Wydawnictwo Czarne), Drago Jančar – „Archipelagi. Osobisty atlas pytań i przeżyć” w przekładzie Nikodema Szczygłowskiego i Joanny Pomorskiej (Wydawnictwo Międzynarodowego Centrum Kultury w Krakowie), Maciej Janowski – „Karpaty. Opowieść o pewnych górach” (Wydawnictwo Międzynarodowego Centrum Kultury w Krakowie”, Timothy Snyder – „O wolności. Przewodnik po świecie, który można ocalić” w przekładzie Bartłomieja Pietrzyka (Wydawnictwo Znak Horyzont) oraz Szczepan Twardoch – „Null” (Wydawnictwo Marginesy).
Nagroda Ambasador Nowej Europy jest przyznawana za najlepszą publikację, która w odważny i bezkompromisowy sposób obala stereotypy definiujące Europę i jej mieszkańców oraz szuka odpowiedzi na pytanie o to, czym jest ona dzisiaj. Kapituła konkursu skupia się na odnajdywaniu merytorycznych i bardzo często nieoczywistych interpretacji nowych odsłon europejskiej solidarności, wzajemnych interakcji oraz nieustannego przenikania się historii, kultur i doświadczeń polityczno-społecznych narodów oraz społeczeństw starego kontynentu.
Organizatorami konkursu są Europejskie Centrum Solidarności oraz Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu.
(info: Europejskie Centrum Solidarności, fot.: Grzegorz Mehring / Archiwum ECS)
Dział, w którym zamieszczane są drobne informacje z rynku wydawniczo-księgarsko-poligraficznego.



