Konkursy zagraniczne

Douglas Stuart laureatem tegorocznej Nagrody Bookera

Szkocki pisarz Douglas Stuart został tegorocznym laureatem Nagrody Bookera. Dla jury , które obradowało po przewodnictwem Margaret Busby, jego debiutancka książka Shuggie Bain wygrała bezapelacyjnie, podjęcie decyzji zajęło jurorom tylko godzinę.

Shuggie Bain to książka o granicy miłości, dumie, bezwzględność biedy. Rok 1981. W pozbawionym nadzieji z każdym dniem biedniejącym Glasgow Agnes Bain próbuje jakoś wiązać koniec z końcem, mając na wychowaniu trójkę dzieci. W końcu załamuje się i coraz częściej sięga po alkohol. Dzieci starają się ją ratować, jednak jedno po drugim opuszcza ją, starając jakoś ułożyć własne życie. Zostaje tylko Shuggie…

44-letni Stuart urodził się w Wielkiej Brytanii, od 20 lat mieszka w Nowym Jorku, jest  projektantem mody. Książką zaczął pisać  12 lat temu.

Laureat zadedykował książkę matce, która zmarła z gdy on miał 16 lat. Moja matka jest na każdej stronie tej książki, a bez niej nie byłoby mnie tutaj i nie byłoby mojej pracy”– mówił Stuart podczas ceremonii, która z powodu epidemii koronawirusa odbyła się w formie zdalnej (zaprezentowano nagranie wypowiedzi laureata). W uroczystości wzięli udział m.in. żona brytyjskiego następcy tronu, księżna Camilla oraz były prezydent USA Barack Obama, trójka byłych zdobywców nagrody Bookera: Kazuo Ishiguro , Margaret Atwood i Bernardine Evaristo. Wydarzenie było transmitowane przez Front Row BBC Radio 4, BBC iPlayer i BBC Arts Digital. 


Nagrodzona książka została wybrana spośród sześciu tytułów:

Zwycięzcę otrzyma finansową nagrodę – 50 tys. funtów.

Ubiegłoroczna nagroda, po raz pierwszy wsparta przez charytatywną fundację Crankstart, została podzielona między dwie powieści – The Testament Margaret Atwood oraz Girl, Woman, Other Bernardine Evaristo.

Nagroda Bookera od ponad 50 lat wyróżnia wybitne książki. Przyznawana jest  corocznie za najlepszą powieść roku napisaną w języku angielskim i opublikowaną w Wielkiej Brytanii lub Irlandii.

(źródło The Bookseller)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *