Archiwum recenzji Nasze recenzje Rynek wydawniczy

„Zew Cthulhu”

OKŁADKA BYŁA CZERWONA książki ocenia

Marcin Maciński

Marcin Maciński

Książkowy terrorysta, wieloletni członek fandomu oraz po prostu miłośnik literatury sf i fantastyki

ZEW CTHULU
autor: H.P. Lovecraft
przekład: Maciej Płaza
wydawca: Wydawnictwo Vesper

Ocena: 8/10


Przedwieczni czekają…

Dzisiaj zajmę się absolutną klasyką horroru – zbiorem opowiadań Zew Cthulhu H.P. Lovecrafta w tłumaczeniu Macieja Płazy.

Długo zabierałem się do lektury tej książki – stoi ona u mnie na półce w wydaniu sprzed lat. To podstawowa pozycja, którą powinien znać każdy miłośnik horrorów i już dawno miałem zamiar coś  o niej napisać, tylko że… to tłumaczenie.  Jak łatwo się  domyślić, nie przypadło mi wtedy do gustu.

I  jak długo próbowałam się przełamać, tak długo słyszałem same komplementy pod adresem nowego tłumaczenia. I wiecie co… Nie były one przesadzone. Książka wciąga od pierwszej do ostatniej strony.

Do przeczytania dostajemy pięć opowiadań. W każdym z nich, wraz z głównymi bohaterami, musimy stawić czoło grozie oraz temu, co kryje ciemność.

Czytając historię świata przedstawioną w opowieściach, pomimo wiedzy, którą współcześnie dysponujemy, jesteśmy w stanie w pełni uwierzyć w to, że może być ona prawdziwa.  Pomimo rozwoju współczesnej nauki, naszej rozległej wiedzy o świecie, nadal nie znajdziemy odpowiedzi na to, co kryje mrok oraz skąd bierze się groza, której nie rozumiemy. Na to wszystko odpowiedzieć mogą tylko Przedwieczni.

Mógłbym napisać wiele o każdym z tych opowiadań. Ale nie chcę tego robić. Nie chcę, Drogi Czytelniku, odebrać Ci nawet fragmentu odkrywania tajemnicy. Mogę tylko zaprosić w mrok…

Jak wspomniałem wcześniej, muszę przyłączyć się do zachwytów nad wydaniem tej pozycji. Jakby nie patrzeć, tłumacz musi być drugim autorem. I to się udało. Bo właśnie tłumaczenie, redakcja i opowieść sprawiają, iż pozycja broni się sama.

Dodam też, że zbiór ozdabiają klimatyczne ilustracje Krzysztofa Wrońskiego, a uzupełnia posłowie tłumacza i znawcy twórczości Lovecrafta – Mateusza Kopacza.

Mogę jedynie stwierdzić: Musisz odpowiedzieć na Zew Cthulhu, on czeka właśnie na Ciebie…

Dodaj komentarz