Rynek wydawniczy

Ukraińscy artyści i działacze wzywają do nałożenia sankcji kulturalnych na Rosję

Ukraińscy artyści i działacze kultury na czele z ministrem kultury i polityki informacyjnej Ołeksandrem Tkaczenką wezwali międzynarodową wspólnotę ludzi kultury m.in. do anulowania wszelkich projektów, w których swój udział ma Federacja Rosyjska (także tych wspomaganych przez nią finansowo), zawieszenia rosyjskich instytutów kultury w krajach partnerskich, usunięcia obywateli Rosji z rad nadzorczych i instytucji współpracy kulturalnej, zakazu udziału Rosjan w konkursach międzynarodowych, festiwalach filmowych, targach książki (w tym Frankfurter Buchmesse i London Book Fair), zaprzestania relacjonowania kultury rosyjskiej w mediach, a także zakończenia współpracy z artystami, którzy otwarcie popierają reżim Władimira Putina.

„Federacja Rosyjska arbitralnie łamie traktaty międzynarodowe i normy społeczne. Wzywamy, aby obok sankcji politycznych, gospodarczych, sportowych i innych nałożyć na nią sankcje kulturowe, ograniczając w ten sposób jej obecność kulturalną na arenie międzynarodowej. W tym de facto totalitarnym kraju kultury nazbyt często używa się jako narzędzia propagandy politycznej” – czytamy w petycji.

Wśród sygnatariuszy petycji znaleźli się minister kultury i polityki informacyjnej Ołeksandr Tkaczenko, szefowa Państwowej Agencji Edukacji Artystycznej i Artystycznej Halyna Hryhorenko, inicjator, właściciel galerii, kurator, muzyk Pawło Gudimow, reżyser filmowy Walentyn Wasjanowicz, aktorka Irma Witowska, pisarz Serhij Żadan, reżyser filmowy, uczestnik Biennale w Wenecji 2022 Pawło Makow, pisarz Andrij Kurkow, reżyser Ołeh Sencow i inni.

„My, ukraińscy artyści i działacze kultury, bardzo doceniamy postawę części rosyjskich artystów, którzy otwarcie potępili agresję i działania militarne Federacji Rosyjskiej przeciwko Ukrainie. Sztuka zawsze stoi na czele wartości humanistycznych. Uważamy, że kultura nie może służyć propagandzie, lecz powinna mieć na celu rozwijanie krytycznego myślenia i poszukiwania dialogu. Federacja Rosyjska jest agresorem. Jej kultura na usługach propagandy jest toksyczna! Nie bądźmy współwinni!” – piszą autorzy petycji.

Petycję znaleźć można pod tym adresem


Instytut Książki w bieżącym roku nie weźmie udziału w żadnej imprezie targowej i festiwalowej na terenie Federacji Rosyjskiej.

(źródło Instytut Książki)

Dodaj komentarz